Pasta do zębów bez fluoru – test

Pasta do zębów bez fluoru, czy z fluorem?

Sprawa „Złego fluoru”, dla większości zainteresowanych zdrowiem, ekologią i koło tematami, nie jest niczym nowym. Ja sam napotkałem parę artykułów szkalujących fluor, jeden z nich mógłby nawet spokojnie znaleźć się w ASZdzienniku – łączył fluor z Hitlerem J.

Postanowiłem w tej sprawie zrobić krok dalej, zacząłem używać ziołowych past do zębów bez fluoru. Strach był duży, dookoła słyszałem, że będę miał żółte zęby, a próchnica się za mną sama rozprawi.

Stosuję past ziołowych od roku, efekt jest wręcz odwrotny. Moje zęby mają się świetnie, są bielsze. Dodatkowo za każdym razem jak kończy mi się pasta ziołowa, przechodzą na pastę fluorową, tą w reklamach polecane przez dentystę, z wyższej półki. Po 2 tygodniach używania fluorowej pasty, zaczynają boleć mnie zęby i dziąsła. Bóle mijają wraz z zakupem nowej pasty ziołowej. Przetestowałem to już trzykrotnie.

Pasty do zębów bez fluoru, które przetestowałem i mogę polecić.

Pasta-do-zębów-ziolowe-Dabur

Mój numer jeden, to pasta Miswak, firmy Dabur, produkująca kosmetyki ajurwedyjskie – w skrócie, do ciała możesz użyć tylko to co możesz zjeść.

Ziołowa pasta Miswak silnie się pieni i pozostawia po umyciu długotrwałe uczucie ochrony. Jak dla mnie ma właściwości wybielające. Minusem tej pasty jest mało europejski smak Miswaka . Miswak to patyk z wytwarza się z drzewa arganowego, używany w Afryce – jest tą tajemnicą białych zębów. Naprawdę gorąco polecam.

Firma Dabur ma w swojej ofercie inne pasty, które mogą być jeszcze lepsze. O tych pastach czytaj więcej na nasze j stronie. http://www.zieloneserce.pl/kategoria-produktu/kosmetyki-naturalne-eko/pasty-do-zebow/

RECEPTURY BABCI AGAFI

W sklepach ze zdrową żywnością mogliście się też natknąć na pasty ziołowe bez fluoru firmy RECEPTURY BABCI AGAFI, która jest wyrobem naszego wschodniego sąsiada. Skład produktów tej firmy, często pochodzi z Syberii, co może bardziej pasować Polakom. Sam osobiście testuję teraz wybielającą pasta do zębów ziołową z propolisem EKO

Pozytywne działanie tej pasty odczułem już po pierwszym użyciu, ból zęba i dziąsła miną po jednym dniu. Wartością dodaną jest fakt, że posiada certyfikat organicznych składników. Jak dla mnie, pasta trochę słabo się pieni i nie pozostawia uczucia ochrony zębów, co może wpływać na szybsze zużycie pasty, ale działa. Minusem dla vegan jest to, że zawiera enzymy mleczne i kwiatowy pyłek pszczeli.

Dlatego bez wahania gorąco polecam ziołowe pasty do zębów bez fluoru.

COMMENTS (3)

  1. kortes

    Szczotkujcie systematycznie pastą ajona – wszystko będzie w porządku.
    Żadne cuda nie są potrzebne, wystarczy dbać o podstawy – tak się to wszystko doprowadza do normalności.
    Wiem ile to u mnie trwało – do wszystkiego da się dojść.

  2. michu

    rekomendowana przez autora pasta Miswak wprawdzie fluoru nie zawiera, ale już np. SLS, benzoesan sodu czy parabeny owszem…to oczywiście indywidualny wybór każdego, ale ja bym tych substancji unikał (a są pasty, które ich nie zawierają)….

  3. Julka

    A czemu nie ma past Azeta Bio? Nie mają fluoru, są z ksylitolem i aloesem. Są organiczne i mają niezły skład. Fakt w regularnej cenie kosztują około 27 PLN, ale dzięki pompce air less są mega ekonomiczna – nie ma problemów z dawkowaniem/marnowaniem jak w zwykłych pastach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *